ARMIA KRAJOWA - PATRON SZKOŁY

Nowa szkoła – nowe imię


Uroczyste otwarcie nowej szkoły – SP-10 - miało miejsce 3 grudnia 1990 r., natomiast dwa lata później szkoła otrzymała imię Armii Krajowej. Odsłonięto tablicę pamiątkową umieszczoną w holu szkoły. Motto tablicy stanowi fragment wiersza Krzysztofa Kamila Baczyńskiego:

„Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało wielkie sprawy głupią miłością”.

Obecnie w holu szkoły znajduje się kącik patriotyczny.



Dlaczego to imię?

     Armia Krajowa jest symbolem walki o wolną i niepodległą Polskę. Jej tragiczna i wspaniała historia nie może pójść w zapomnienie. Dlatego postanowiono, by pamięć o ludziach, którzy oddawali życie za wolną Polskę, przetrwała. Żołnierze AK do dziś są honorowymi gośćmi na szkolnych uroczystościach, a czasem przychodzą i opowiadają kolejnym rocznikom o swoim życiu, młodości i walce. Tradycją stały się też spotkania opłatkowe w okresie Świąt Bożego Narodzenia.



„Nas nie stanie, lecz Ty nie zaginiesz.
Pieśń cię weźmie,
Legenda przechowa.
Wichrem chwały w historię popłyniesz,
Armio Krajowa…”

                 
Zbigniew Kabata

ARMIA KRAJOWA - NOTKA HISTORYCZNA
                  (wg http://pl.wikipedia.org/wiki/Armia_Krajowa)

Wywodziła się z Związku Walki Zbrojnej i Polskiego Związku Powstańczego, ale w skład jej weszło wiele mniejszych organizacji np.: Głównym jej zadaniem było prowadzenie oporu zbrojnego przeciwko okupantowi hitlerowskiemu i przygotowanie mającego wybuchnąć w sposobnej chwili ogólnokrajowego powstania.

Składała się z siedmiu oddziałów: Organizacyjnego, Informacyjno-Wywiadowczego, Operacyjno-Szkoleniowego, Kwatermistrzostwa, Łączności, Biura Informacji i Propagandy oraz Finansowego, miała też własnych duszpasterzy. Jako odrębną jednostkę utworzono w styczniu 1943 Kedyw, przeprowadzający akcje dywersyjne i specjalne.

W momencie maksymalnej zdolności bojowej (lato 1943) siły AK liczyły ok. 380 tys. osób, w tym 10 tys. oficerów. Kadrę oficerską sprzed wojny uzupełniano absolwentami tajnych kursów oraz przerzucanymi do kraju cichociemnymi.

AK zaopatrywała się w sprzęt na drodze akcji bojowych (wyposażenie niemieckie) i własnej produkcji.

Straty w walce: około 100 tys. poległych, 50 tys. wywiezionych do ZSRR i uwięzionych.

Po zakończeniu wojny część akowców odmówiła dokonania demobilizacji i kontynuowała walkę w ramach Delegatury Sił Zbrojnych, Ruchu Oporu Armii Krajowej, Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, Konspiracyjnego Wojska Polskiego, Narodowej Organizacji Wojskowej, Narodowych Sił Zbrojnych i innych. Masowe ich prześladowania trwały przez cały okres stalinowski.